01 maja, 2013

Pączkowe kolczyki modelina


 Pyszne pączuszkowe kolczyki w delikatnych kolorach :) A na samym dole zdjęcie zaraz po cieniowaniu - udało sie pokazac ten charakterystyczny jaśniejszy paseczek, choc nie wiem po co tak cieniuje górę choc przykryje ja polewa ;__;
No i znowu siedze na blogu oraz lepię zamiast uczyc się do jednego z najważnieszych sprawdzianów w tym półroczu :/



























Wykonane z masy qnszt :)

15 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Już rozumiem ... tak właśnie to jest ten drugi sposób na przykład bierzesz kapsel/korek od butelki lub czego kolwiek i porywasz modeliną, następnie robisz nacięcia jak do babeczki i tyle...ale chyba sposób z foremką jest łatwiejszy...bo wtedy wypiekasz z formoą a tak jak wypieczesz z korkiem to się stopi, a jak wyjmiesz korek przed pieczeniem to się zdeformuje xD
      Uf ale się opisałam xD

      Usuń
    3. Dokładnie o to chodziło :D Ja foremek nie używam - mam frajdę jak każda podstawa jest inna i siedzę nad nią pół godziny :P

      Usuń
    4. MAm tak sam ale, nie lubię prefekcji jak z fabryki i robienia byle szybciej, lecz w tym przyatku jest p oprostu
      no nie wiem łatwiej,lepiej, równiej xD

      Usuń
  2. Śliczne :D
    Kolor z którego robisz pączki to morelowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszam morelowy, biały i po odrobimie karmelowego i żółtego :D

      Usuń
  3. Dasz gryza? Wyglądają zupełnie jak prawdziwe! Może i podobnie smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie wyglądają *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piszę po raz drugi ponieważ nominowałam Cię u mnie na blogu : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne ;)

    Zapraszam na nowy wpis :)
    http://nietoperka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za miłe słowa :)